Stop Blog

Jak odkrywam Świat

Wrześniowy Summer Race

Witam wszystkich ponownie!

Tym razem opis póki co mojego najdłuższego stopowania.

Czym jest Summer Race?

SummerRacePo dwóch miesiącach stażu czyli ciągłego siedzenia przed komputerem postanowiłem pojechać na wakacje. Pomysłów miałem mnóstwo, a że z czasem zbiegł się rajd autostopowy stwierdziłem, że w końcu trzeba spróbować. Continue reading

Woodstock 2013

Po długiej przerwie, mimo, że czasu jeszcze niezbyt wiele udało mi się wyjechać na Woodstock Festiwal. W końcu, bo miałem to w planach już od kilku lat, ale nigdy się nie udawało.

Korzystając z autostopika udało mi się znaleźć towarzysza na podróż (pozdrawiam Gosię). Przy okazji zaliczyłem swój pierwszy przejazd autostopem w Polsce. Niecałe 500 kilometrów udało nam się pokonać w około 11 godzin. Przy tej okazji 6 razy zmienialiśmy kierowców.

Na Woodstocku, oprócz świetnych koncertów udało mi się poznać ciekawych ludzi. Liczyłem na to, że wszyscy uczestnicy będą zadowoleni, ale spodziewałem się również bójek czy wyzwisk, bo przy takiej liczbie osób zawsze jest ktoś, komu coś nie pasuje. O dziwo nic takiego nie miało miejsca, a ja już pierwszego dnia stwierdziłem, że chcę jechać ponownie za rok.

Z Kostrzyna wracałem pociągiem co było dość żmudne i usypiające.

Nie mogę się już doczekać września, kiedy to będę mógł śmiało pojechać gdzieś przed siebie nie przejmując się niczym.

Oi, desculpe – na Maderze lepiej być nie mogło

W dniach 15-19 stycznia pojechaliśmy „w pięciu chłopa” na Maderę.

Humor dopisywał nam od samego początku do końca.

Przylecieliśmy na wyspę, odebraliśmy Ibizę z wypożyczalni, kupiliśmy namiot. Nocowanie w namiocie i samochodzie okazało się strzałem w dziesiątkę. Zwiedziliśmy na spokojnie wszystko co chcieliśmy, nie musieliśmy płacić za hostel i wybieraliśmy coraz to inne miejsca do nocowania.

Każdemu polecam odwiedzić Maderę – piękna wyspa, wspaniałe widoki. Jeśli do tego ma się dobrych kompanów podróży otrzymujemy receptę na idealną wyprawę. Continue reading

Braga i Guimarães

Z Porto do Bragi

2 stycznia rano ruszyliśmy w czwórkę pociągiem z Porto do Bragi. Po przyjeździe do Bragi podzieliliśmy się. Ja z kolegą z Polski postanowiliśmy najpierw zobaczyć Guimarães, więc szybko poszliśmy do informacji turystycznej, żeby dowiedzieć się gdzie jest dworzec autobusowy.

Ku naszemu zdziwieniu gdy weszliśmy do punktu informacji pani spytała nas skąd jesteśmy. Dostaliśmy mapkę z krótkimi opisami po polsku.

Mapka w Bradze po polskuZnaleźliśmy dworzec i pojechaliśmy do Guimarães. Continue reading

Sylwester w Porto

31 grudnia 2012 wybraliśmy się z Covilhi do Porto, żeby spędzić tam Sylwestra.

Postanowiliśmy jechać autostopem. Jechaliśmy dwoma parami.

Początkowo pewnie małżeństwo podrzuciło minie i koleżankę z Brazylii jedynie kawałeczek – jakieś 8 km, później skręcili w stronę domu. Jednak następnego stopa złapaliśmy po 5 minutach, do Guardy. Podczas podróży próbowałem się domyślić o czym rozmawia Nayara z kierowcą. Okazał się bardzo miłym człowiekiem, przy pożegnaniu dał nam parasol, powiedział, że może się przydać. Ponieważ, gdy dotarliśmy do Guardy pogoda była okropna – zimno, około 0 i bardzo gęsta mgła – nie mogliśmy niczego złapać. Po jakichś 40 minutach stania na rondzie i zamarzania postanowiliśmy sprawdzić jak wygląda rozkład autobusów. Szliśmy w kierunku dworca, po drodze udało nam się złapać faceta, który wyjeżdżał w tę stronę. Continue reading

© 2017 Stop Blog

Theme by Anders NorenUp ↑

twitter followers